Załóżmy, że mamy następującą sytuację. Spadkobierca dziedziczy z dobrodziejstwem inwentarza po swoim zmarłym ojcu mieszkanie, obciążone hipoteką wpisaną na rzecz banku do kwoty 650 000 zł. Wartość mieszkania, ustalona przez komornika dokonującego spisu inwentarza, wynosi 450 000 zł na dzień otwarcia spadku (czyli dzień śmierci spadkodawcy).
Wysokość zadłużenia wobec banku na dzień otwarcia spadku wynosi 500 000 zł (spadkodawca jeszcze za życia miał problemy ze spłacaniem kredytu, przez co narosły odsetki i koszty windykacyjne). W skład spadku nie wchodzi żaden inny majątek poza mieszkaniem.
Pojawia się więc pytanie, do jakiej kwoty odpowiada spadkobierca.
Czy odpowiada do wysokości masy czynnej spadku, czyli wartości spadku ustalonej na dzień śmierci spadkodawcy?
§ 1031 Kodeksu cywilnego
§ 2 W razie przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza spadkobierca podnosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko do wartości ustalonego w wykazie inwentarza albo spisie inwentarza stanu czynnego spadku.
A może przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza pozostaje bez znaczenia dla wierzyciela hipotecznego (banku)?
Art. 74 ustawy o księgach wieczystych i hipotece
Wierzyciel hipoteczny może dochodzić zaspokojenia z nieruchomości obciążonej hipoteką, bez względu na ograniczenia odpowiedzialności dłużnika wynikające z prawa spadkowe.
Art. 74 ustawy o księgach wieczystych i hipotece jednoznacznie rozstrzyga tę kolizję uprawnień na korzyść wierzyciela hipotecznego. Hipoteka obciąża nieruchomość niezależnie od tego, kto jest jej właścicielem. Jest ona jawna — każdy może zapoznać się z jej treścią, przeglądając księgę wieczystą.
W omawianym przykładzie spadkobierca straci jedynie nieruchomość, która zostanie prawdopodobnie sprzedana na licytacji lub przejęta przez bank. Jego majątek osobisty, nienabyty w drodze dziedziczenia, pozostanie nienaruszony.
Gdyby jednak poza mieszkaniem spadkobierca odziedziczył także inne składniki majątku, na przykład nieruchomość gruntową o wartości 10 000 zł, wówczas masa czynna spadku wynosiłaby 460 000 zł przy długu spadkowym 500 000 zł. W takiej sytuacji, nawet jeśli bank po przejęciu mieszkania pozwałby spadkobiercę o zapłatę brakujących 50 000 zł, spadkobierca może powołać się na ograniczenie wynikające z masy czynnej spadku i skutecznie uchylić się od zapłaty.
Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2016 r. III CZP 96/15
Ograniczenie odpowiedzialności za długi spadkowe jest wyłączone, w stosunku do wierzyciela, którego wierzytelność jest zabezpieczona hipoteką.
Opisana wyżej sytuacja stanowi ciekawy przykład, ponieważ większość osób błędnie interpretuje skutki prawne dobrodziejstwa inwentarza. Powszechne jest przekonanie, że „wierzyciel po prostu zabierze składnik majątku spadkowego".
O ile takie rozumowanie jest prawidłowe w przypadku dziedziczonych nieruchomości obciążonych hipoteką (jak w opisanym przypadku), o tyle w pozostałych sytuacjach jest to założenie błędne, mogące prowadzić do poważnych konsekwencji.
Należy podkreślić, że z chwilą przyjęcia spadku spadkobierca odpowiada za długi spadkowe całym swoim majątkiem — włączając w to środki na rachunkach bankowych i wynagrodzenie za pracę.
Wierzyciel ma prawo prowadzić egzekucję ze składników majątkowych nabytych w spadku, jednak często wybiera zajęcie wynagrodzenia lub rachunków bankowych spadkobiercy.
Choć odpowiedzialność za długi jest ograniczona do wartości spadku, samo zajęcie rachunku czy pensji może spowodować spadkobiercy poważne trudności.








