Jaka była powierzchnia działki w momencie założenia księgi wieczystej.

Jaka była powierzchnia działki w momencie założenia księgi wieczystej.

Z takim pytaniem zwrócił się do mnie jeden z Czytelników bloga.

Odpowiedź na to pytanie brzmi: to zależy. Kluczowe jest, czy wcześniej była założona księga wieczysta papierowa (tradycyjna). W księgach papierowych w dziale I-O, w łamie powierzchnia, ujawniano obok numerów działek (czy też dawniej parcel) powierzchnię działki, podając ją w hektarach (ha), arach (a) i metrach kwadratowych (m²)

Jest to najprostszy sposób ustalenia powierzchni działki w momencie jej ujawnienia lub dopisania do księgi wieczystej.

Księgi wieczyste papierowe vs elektroniczne

Sprawa komplikuje się w przypadku księgi wieczystej elektronicznej. W tej formie nie są podawane powierzchnie poszczególnych działek (wyjątek opisano w następnym akapicie), a jedynie powierzchnia zbiorcza całej nieruchomości — nawet jeśli składa się ona z tysiąca działek. Co więcej, obecnie powierzchnię ujawnia się w hektarach z dokładnością do czwartego miejsca po przecinku. Na przykład dawna powierzchnia 4 ha 45 ar 20 m² obecnie przedstawiona zostanie jako 4,4520 ha.

Wyjątek stanowi sytuacja, gdy odłącza się lub przyłącza konkretną działkę. W takim przypadku, przeglądając elektroniczną księgę wieczystą w opcji „Przeglądanie zupełnej treści kw", można sprawdzić w dziale I-O powierzchnię przyłączonej lub odłączonej działki.

Wracając do pytania zadanego na początku – jest ono w rzeczywistości niewłaściwie sformułowane. Właściwe pytanie powinno brzmieć: gdzie i w jakim rejestrze należy szukać powierzchni konkretnej działki?

Aktualizacja i wiarygodność danych

Warto zaznaczyć, że powierzchnie ujawnione w dziale I-O księgi wieczystej nie podlegają domniemaniu prawdziwości wpisów ani rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Dane te są często nieaktualne z dwóch głównych powodów.

Po pierwsze, zostały przepisane z ksiąg wieczystych papierowych, gdzie pomiary powierzchni wykonano bardzo dawno temu. Po drugie, mimo że w międzyczasie przeprowadzono modernizacje ewidencji gruntów i budynków, podczas których geodeci wykonali dokładniejsze pomiary (wykorzystując dalmierze laserowe i GPS), to zaktualizowanych powierzchni nie ujawniono w księgach wieczystych. O przyczynach nieujawniania tych danych, pomimo istnienia przepisu nakazującego aktualizację ksiąg wieczystych, napiszę w kolejnym wpisie.

Gdzie szukać informacji o powierzchni?

Tak więc, Drogi Czytelniku, jeśli poszukujesz powierzchni działki — bo uważasz, że płacisz za dużo podatku od gruntów albo za grunt, który już nie jest Twoją własnością — szukaj takich informacji w ewidencji gruntów i budynków. W katastrze znajdują się także archiwalne dokumenty, na podstawie których można prześledzić, jak zmieniała się powierzchnia konkretnej działki.

Jeśli masz, Czytelniku, wątpliwości co do powierzchni działki, którą zamierzasz kupić, a wynikają one z rozbieżności między księgą wieczystą działek z I-O a wypisem z ewidencji gruntów, zaufaj ewidencji gruntów. Możesz też zlecić geodecie ustalenie granic w terenie i wykonanie pomiarów — wtedy będziesz miał pewność, jaką powierzchnię działki nabywasz.

Zakup działki - na co zwrócić uwagę

Swoją drogą, pozwolę sobie na jeszcze jedną dygresję. Dziwi mnie powszechne przeświadczenie, że kupuje się metry działki, a nie konkretną działkę. Nieruchomość to rzecz oznaczona co do tożsamości, a nie co do gatunku. Rzeczami oznaczonymi co do gatunku są rzeczy powtarzalne, np.: zboże, węgiel, worki z cementem czy paczka takich samych gwoździ. Rzeczy oznaczone co do tożsamości są natomiast niepowtarzalne — można wręcz powiedzieć niezastępowalne — jak na przykład obraz Kossaka, używany samochód czy nieruchomości.

Kupując daną działkę (nieruchomość gruntową), dokonuje się zakupu konkretnej nieruchomości o określonej powierzchni, konfiguracji, lokalizacji (najważniejszy czynnik wpływający moim zdaniem na cenę), ekspozycji (nasłonecznieniu), kącie nachylenia stoku, uzbrojeniu w media, dostępie do drogi publicznej i konkretnym stanie prawnym.

Wymienione czynniki kształtują cenę — powierzchnia również, ale nie bardziej niż lokalizacja. Co byś wolał, Czytelniku: mieć 10 arów działki w centrum Warszawy czy 10 hektarów w świętokrzyskim (choć województwo świętokrzyskie jest bardzo ładne, to ceny gruntów nie należą tam do najwyższych w kraju).

Oczywiście cena za metr kwadratowy daje pewien punkt odniesienia i ułatwia porównanie cen działek, ale nie powinna być traktowana przez kupujących jako jedyne kryterium kalkulowania wartości nieruchomości.

Ta zależność prawidłowo wyraża się w „sprzedaję działkę za cenę x, jej powierzchnia ujawniona w rejestrach to y, działka ma urządzoną drogę dojazdową wraz z ustanowionymi służebnościami, jest odrolniona i wyłączona z produkcji rolnej i leśnej, ma doprowadzone media, kształt prostokąta, z ekspozycją południową, wszystkie te cechy składają się na cenę x".

Błędne założenie brzmi: „metr kwadratowy działki kosztuje y, więc 1000 metrów kwadratowych powinno kosztować x". Często transakcja nie dochodzi do skutku, gdy podczas przygotowywania dokumentów do umowy sprzedaży okazuje się, że w księdze wieczystej widnieje 10 arów 10 m², a w ewidencji gruntów i budynków 9 arów 5 m².

Jeśli powierzchnia działki ma tak duże znaczenie dla kupującego, powinien on zlecić jej pomiar geodecie. Należy jednak zwrócić uwagę na kilka potencjalnych problemów.

Problemy z pomiarem działki

Po pierwsze, jeśli kupujący nie zdecyduje się na zakup, sprzedający nie zwróci mu kosztów poniesionych za pomiar działki.

Po drugie, pomiar działki wiąże się z określonymi czynnościami. Geodeta powinien sporządzić protokół graniczny i zawiadomić o tych czynnościach właścicieli działek sąsiednich. W trakcie takich czynności może się okazać, że granice działek są sporne. Co więcej, często sprzedający nie ponosi winy za taki stan rzeczy — może być w usprawiedliwionym przekonaniu, że na przykład fragment płotu (lub innego trwałego ogrodzenia) znajduje się w granicy, podczas gdy faktycznie jest od niej oddalony o 1 metr w stronę sąsiada.

Po trzecie, w praktyce tylko działki wydzielone z większej działki mają ustaloną dokładną powierzchnię. W przypadku działek sprzedawanych w ramach spieniężenia spadku lub sprzedaży działek, wobec których przez lata nie prowadzono żadnych czynności geodezyjnych, ich powierzchnia przeważnie nie odpowiada powierzchni ujawnionej w ewidencji gruntów, nie wspominając już o księgach wieczystych.

 

Szukasz radcy prawnego w Krakowie? Sprawdź, jakie usługi prawnicze wykonuje nasza kancelaria prawna

Nasza kancelaria oferuje szeroki zakres usług prawnych, obejmujących m.in. windykację należności, obsługę wspólnot mieszkaniowych, księgi wieczyste, zasiedzenie nieruchomości, sprawy geodezyjne, służebność drogi oraz prawo lokalowe, prawo konsumenckie, prawo spadkowe i podział majątku. Nasi doświadczeni prawnicy od nieruchomości zapewnią Ci kompleksową i skuteczną pomoc w rozwiązaniu wszelkich problemów prawnych związanych z nieruchomościami. Skontaktuj się z nami, aby uzyskać profesjonalną obsługę prawną dostosowaną do Twoich potrzeb.

Skontaktuj się z nami

Zainteresowany?

Zapraszamy do współpracy

Kontakt z nami

Kancelaria Radcy Prawnego Kraków

Piotr Furtak
ul. Szlak 65 lok. 512
31-153 Kraków

e-mail: biuro@kancelariafurtak.pl
tel. +48 881 20 30 90

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł kliknij!

Polecamy również