Jak bez ponoszenia zbędnych kosztów sprawdzić rachunek bankowy kontrahenta

W niniejszym wpisie chciałbym podzielić się swoimi spostrzeżeniami odnośnie do problemu zlecania prac i dokonywania płatności zaliczkowych nierzetelnym wykonawcom usług budowalnych.

W mojej ocenie problem dotyczy szczególnie portali ogłoszeniowych, na których ofertę wykonania robót budowalnych, remontowych, czy instalacyjno-montażowych może zamieścić każdy. Przygotowanie takiej oferty nie wymaga ani szczególnych zabiegów, ani dużych nakładów pieniężnych. Przykładowo, solidna firma, która działa na rynku od dłuższego czasu, ma doświadczenie i dobre referencje, portal ogłoszeniowy traktuje jako dodatkowy kanał komunikacji a nie jedyny sposób pozyskania klienta. Taki przedsiębiorca przeważnie ma firmową stronę www i profil na Facebooku. W przeciwieństwie do oszustów, podszywających się pod wykonawców robót budowalnych i usług remontowo – montażowych, którzy jak najmniejszym kosztem próbują pozyskać klienta.

Modus operandi nieuczciwego wykonawcy lub oszusta podszywającego się pod wykonawcę?

Mechanizm działania jest następujący. Potencjalny klient kontaktuje się z wykonawcą, którego ofertę znalazł na portalu ogłoszeniowym. Następnie przekazuje mu klucze do swojego mieszkania, w którym mają być wykonywane prace np. remontowe i wpłaca zaliczkę gotówką na poczet zakupu materiałów i wykonania prac. Po upływie ok. dwóch tygodni zaniepokojony brakiem kontaktu ze strony wykonawcy, udaje się na mieszkanie, a tam okazuje się, że nie dość, że żadne prace nie zostały wykonane to jeszcze materiały, które klient sam zakupił zniknęły. Zniknął też wykonawca z wpłaconą mu zaliczką.

Powyższy opis nie wyczerpuje tematu. Czasami wykonawca robót to „fachowiec” który jednak popadł w długi lub nierzetelnie wykonał wcześniej inne prace i teraz ma problem z wierzycielami, których próbuje spłacić zaliczką od nieświadomego niczego klienta.

Jak temu przeciwdziałać? Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest prewencja. I nawet wpłata środków na rachunek podany przez wykonawcę nie daje pewności co do jego rzetelności. Po wpłacie środków, na etapie ich egzekucji okazuje się, że podany rachunek nie należał w ogóle do nierzetelnego wykonawcy tylko do... osoby trzeciej, której danych osobowych w ogóle nie znamy. Co skutecznie uniemożliwia dochodzenie od niej zwrotu świadczenia. Tą podstawioną osobą z rachunkiem bankowym jest przeważnie osoba bliska nierzetelnemu wykonawcy (np.: partnerka) lub ktoś z rodziny.

Dlatego przestrzegam przed wpłacaniem jakichkolwiek kwot, czy to zaliczek na poczet zakupu materiałów, czy robocizny gotówką lub na niesprawdzony rachunek bankowy wykonawcy.

W takim razie jak sprawdzić czy rachunek wskazany przez wykonawcę jest faktycznie jego?

Rozwiązanie jest bardzo proste, wystarczy poprosić wykonawcę, aby przelał na konto klienta 1 grosz. Oczywiście ten 1 grosz podlega zwrotowi np. z wpłatą zaliczki. Co nam daje taki przelew? Po pierwsze dane właściciela konta, a często i adres jego zamieszkania podany przy zakładaniu konta. Proszę pamiętać, że adres z bazy przedsiębiorców z CEIDG to nie koniecznie adres zamieszkania przedsiębiorcy, a przepisy kodeksu postępowania cywilnego są nieubłagane; w pozwie należy wskazać adres zamieszkania pozwanego, a nie siedzibę czy adres, pod którym przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą. Wobec jednoosobowych przedsiębiorców nie stosuje się fikcji doręczenia jaka ma miejsca chociażby w przypadku spółek podlegających wpisowi do rejestru przedsiębiorców.  

Jak dodatkowo można zweryfikować przynależność rachunku bankowego przedsiębiorcy?

Jeśli z jakiś powodów nie chcemy wymagać od wykonawcy dokonywania przelewu weryfikacyjnego na nasz rachunek, to jakimś rozwiązaniem jest sprawdzenie rachunku bankowego wskazanego przez wykonawcę z rachunkiem lub rachunkami zgłoszonymi przez niego do wykazu podmiotów zarejestrowanych jako podatnicy VAT, niezarejestrowanych oraz wykreślonych i przywróconych do rejestru VAT dostępnego na stronie Wykaz podatników VAT - wyszukiwarka (podatki.gov.pl)

Za pomocą wskazanego linku można sprawdzić rachunek bankowy kontrahenta wpisując jego numer rachunku lub numer NIP albo REGON. Kontrahent może mieć kilka rachunków bankowych, które zgłosił do rejestru. Jeśli wskazany przez potencjalnego wykonawcę rachunek do przelewu zaliczki nie odpowiada rachunkowi lub rachunkom wskazanym w rejestrze to nie należy wykonywać przelewu bez weryfikacji, czy aby na pewno ten rachunek jest rachunkiem kontrahenta. 

Czym ryzykuję wpłacając zaliczkę na niezweryfikowany rachunek kontrahenta?

Łatwo dać się nabrać i przelać pieniądze na rachunek innej osoby niż nasz kontrahent. W praktyce ustalenie danych takiej osoby może się okazać niemożliwe. Jest co prawda procedura odzyskania środków od osoby, której zostały omyłkowo przelane pieniądze, ale w omawianym przypadku taka osoba raczej wypłaci środki od razu po uzyskaniu przelewu i rachunek w danym banku zamknie. Z kolei uzyskanie danych tej osoby przy pomocy sądu, też raczej jest mało prawdopodobne. Sąd nie nakaże bankowi - w sprawie o zapłatę - ujawnienia danych osobowych właściciela konta. W każdej sprawie należy wskazać dane pozwanego lub uczestnika, nie można zasłaniać się brakiem wiedzy i podać sądowi tylko numer rachunku bankowego. Obowiązują także przepisy o tajemnicy bankowej i zakres informacji jakie sądy mogą żądać od banków jest ograniczony do spraw spadkowych lub o podział majątku między małżonkami albo prowadzoną przeciwko osobie fizycznej będącej stroną umowy sprawą o alimenty lub o rentę o charakterze alimentacyjnym (por. art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe). Pomijam tu sprawy karne i karno-skarbowe, które nie są omawiane w niniejszym wpisie.

Prewencja jest zawsze lepsza i tańsza niż leczenie. W przypadku opisanego oszustwa dochodzenie roszczenia od nieuczciwego wykonawcy zmierza jedynie do umieszczenie jego danych w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, tak aby ostrzec innych przed niesumiennym wykonawcą. Odzyskanie pieniędzy jest raczej mało prawdopodobne. Dlatego warto zadać sobie trud - a właściwie wykonawcy, któremu chcemy zlecić prace - aby dokonał przelewu symbolicznej kwoty 1 grosza. Opór wykonawcy przed wykonaniem takiego weryfikacyjnego przelewu świadczyć może jedynie o złych intencjach wykonawcy lub jego problemach z komornikiem sądowym (czy też skarbowym), co w zasadzie dyskwalifikuje go jako potencjalnego kontrahenta.

 

 

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł kliknij!

Polecamy również