Z cyklu tanie sądownictwo, czyli dlaczego jestem za pozostawieniem znaczków opłat sądowych

11.08.2012 13:30
Z cyklu tanie sądownictwo, czyli dlaczego jestem za pozostawieniem znaczków opłat sądowych
 
Coraz głośniej zaczyna się protestować przeciwko nowemu pomysłowi Ministerstwa Sprawiedliwości w kwestii likwidacji znaczków opłat sądowych. Od razu uprzedzam, że nie jestem przeciwnikiem wprowadzanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości zmian jakich jesteśmy świadkami w przeciągu ostatnich dwóch lat. Uważam za sukces i zarazem faktyczne urzeczywistnienie zasady jawności, udostępnienie rejestrów ksiąg wieczystych i Krajowego Rejestru Sądowego na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości (swoją drogą pojęcie jawności w dobie powszechnego dostępu do Internetu powinno zostać przedefiniowane, jeśli informacji nie ma w Internecie to trudno mówić o zasadzie jawności i powszechności). Jednakże pomysł zlikwidowania znaczków opłaty sądowej, jak to jest w planach do 2014 r. uważam za krok wstecz. Zapewne będzie to realna oszczędność dla sądownictwa pod hasłem tanie sądownictwo, ale okupiona jak to zwykle bywa naszym kosztem. Zamiast ułatwić życie troszkę je utrudnimy, a samo postępowanie wydłużymy i tu jest sedno mojego wpisu. Konieczność uiszczania opłaty przelewem wydłuży postępowanie przed sądem.

Tak na marginesie nie przekonują mnie argumenty przeciwko likwidacji znaczków opłat sądowych podnoszone przez niektórych przedstawicieli środowisk prawniczych związane z kosztami i niedogodnościami korzystania z rachunków bankowy (vide artykuł w Rzeczpospolitej). W dobie bankowości elektronicznej i darmowych przelewów wypowiadanie takich tez jest raczej mało poważne i świadczy o pewnego rodzaju nieporadności. Odstanie w kolejce na poczcie aby dokonać przelewu bankowego to już przyznacie Państwo absurd do kwadratu ;) ).

Wracając do tematu wpisu, pamiętam jak swego czasu pracowałem w sądzie oprócz pisania projektów uzasadnień zdarzało mi się przygotowywać projekty nakazów zapłaty i co ciekawe, jeśli trafiła się sprawa, w której opłatę uiszczono w znaczkach sądowych, nakaz był jak to się mówi wydawany „od strzała” (oczywiście przy założeniu że nie było braków formalnych).  Jeśli natomiast powód dokonał wpłaty przelewem na konto, akta wędrowały na półkę i zalegały sobie, czekają aż księgowość prześle zbiorcze potwierdzenia uznania rachunku bankowego sądu kwotami opłat sądowych, a pracownicy sekretariatu nie potną ich na wąskie paseczki i nie załączą do akt. Ile to trwało? Przeważnie do tygodnia czasu, czasem dłużej. Księgowość sądów szczególnie tych dużych nie działa zbyt szybko, kto czekał na wynagrodzenie za tzw. „urzędówki” ten wie o czym piszę. Ja ostatnio czekałem tylko.. 3 miesiące ;).

Inny argument przemawiający za nie ulepszaniem tego co dobrze działa. Wyobraźcie sobie Państwo że chcecie uzyskać kopię pisma z akt niepoświadczoną za zgodność. Jak na razie koszt 1 zł. (projekt podwyżki opłat sądowych już jest, będzie drożej). I co teraz macie ganiać do domu/kancelarii aby dokonać przelewu, jeszcze trzeba mieć potwierdzenie wydrukowane. Tyle zachodu o jedną kartkę ksero, może ministerstwo wprowadzi choc jakieś wpłatomaty w sądach.
I na koniec argument z kategorii już historycznych, a wydaję mi się że koronny. Kto jest za:
a. przywróceniem,
albo jeszcze lepiej
b. zniesieniem wymogu ;)
opłacania dokumentu pełnomocnictwa (ad a. znaczkami opłat skarbowych)?
 
PS. Ministerstwo zapewne przeforsuje likwidację znaczków sądowych, ale przynajmniej głos w proteście też zabrałem i sumienie będę miał spokojne ;).

Pozdrawiam i życzę milego weekendu.
 
 

Komentarze

Przemysław Adynowski
07.10.2013 12:21
Za znaczkami przemawia jeszcze jeden argument: wnioski o zabezpieczenie. Czasami dopiero na rozprawie będę wiedział czy wnosić o zabezpieczenie czy nie. Dzisiaj wystarczy na przygotowany wniosek nakleić znaczki, a "zachwycony" sędzie może "z marszu" słuchać strony. W przyszłości będę musiał robić ... "przedpłaty"? Co do wpłatomatów w sądach to spotkałem taki jeden w sądzie w Busku Zdroju, oczywiście jest na terenie sądu więc dotępny tylko w godzinach urzędowania. Kasy sądowe też są otwarte w godzinach urzędowania, ale jest szybciej i nie będzie to dodatkowo za serwisowanie.

Dodaj komentarz

Imię i nazwisko:
Adres e-mail (nie będzie on widoczny):
Pozostało: 1000 znaków

Adres

Kancelaria Radcy Prawnego Piotr Furtak
ul. Szlak 65 lok. 512
31-153 Kraków
wizytówka google Google +
kr

Godziny otwarcia

zegar
Przyjęcia stron wtorek
i czwartek
od 15 - po
wcześniejszym umówieniu.
kr

Kontakt z nami

telefon881 20 30 90
wiadomośćbiuro@kancelariafurtak.pl