Jak długo ważny jest odpis z księgi wieczystej

11.07.2012 20:39
Jak długo ważny jest odpis z księgi wieczystej
 
Jedną minutę.. sad but true jak to mawiają anglosasi. Odpis z księgi wieczystej jest sporządzany wg stanu księgi wieczystej w chwili dokonania wydruku. Na każdym odpisie z elektronicznej księgi wieczystej jest wyraźnie zaznaczona wzmianka „stan z dnia RRRR-MM-DD i GG-MM (godzina z minutami). Załóżmy, że odbieramy w sądzie jeszcze ciepły odpis z księgi wieczystej na którym zaznaczono „stan na dzień 2012-07-11 09:45”. W tym samym momencie (jest godzina 09:46) okienko obok pracownik sądu wprowadza do systemu biurowości ksiąg wieczystych wniosek o wpis decyzji wywłaszczającej albo skargi na orzeczenie referendarza albo ostrzeżenia o niezgodności stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. W tym momencie przestaje chronić potencjalnego nabywcę rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych, gdyż każda z ww. wzmianek - zgodnie z art. 8 ustawy o księgach wieczystych i hipotece - wyłącza rękojmię.
Oczywiście rzetelny rejent nie sporządzi aktu notarialnego przenoszącego prawo własności nieruchomości jeśli wcześniej nie sprawdzi treści księgi wieczystej, choćby za pomocą Internetu i przeglądarki dostępnej na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości.

I tu się pojawia pytanie po co ci ludzie stoją w kolejkach płacą po 30 zł. od wydruku, który tak na dobrą sprawę nie jest im do niczego szczególnie potrzebny. Przecież notariusz może, ba.. powinien sprawdzić treść księgi wieczystej przed sporządzeniem czynności prawnej objętej aktem notarialnym. Może klienci notariusza poczują się lepiej mając kilka kartek obitych czerwoną pieczęcią z orłem spiętych spinaczem i zadrukowanych tabelkami nic nie mówiącymi przeciętnemu człowiekowi. A może to względy psychologiczne, czy też bezpieczeństwo obrotu nakazuję ludziom robić rzeczy zbędne, kosztowne całkowicie niepotrzebne.

Tu mała dygresja od paru dni można sobie wydrukować aktualny odpis z KRSu bez ponoszenia żadnych administracyjno-sądowych opłat, co więcej taki wydruk ma moc dokumentu urzędowego. Co stoi na przeszkodzie wprowadzić taką samą zasadę w przypadku odpisów z ksiąg wieczystych, czyżby względy fiskalne?;)

Jeśli Drogi czytelniku nadal nie jesteś przekonany do moich argumentów, pozwolę sobie przytoczyć fragment z uzasadnienia  postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2010 r. II CSK 100/10: „(...) jasne, że rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych dotyczy stanu ujawnionego w księdze, a nie w odpisie z księgi, zgodzić się zatem trzeba, że konsekwencją takiego poglądu jest de lege lata konieczność badania przez zainteresowanych treści księgi wieczystej w dniu transakcji, a nie poleganie wyłącznie na odpisach”

Komentarze

Piotr Furtak
03.12.2012 14:49
Ten blog jak i moje wpisy nie są o notariuszach, raczej o księgach wieczystych i generalnie o prawie nieruchomości. To że opisuję pewne praktyki niektórych przedstawicieli tejże profesji i oceniam je negatywnie, nie oznacza, że moje poglądy są kontra lub pro jakiejkolwiek prawniczej branży. Wpis dotyczy przydatności odpisu z ksiąg wieczystych lub jak kto woli "terminu przydatności do spożycia" w kontekście bezpieczeństwa obrotu ;) Przesłanie komentowanego wpisu, jak sądzę jest jasne, to treść księgi wieczystej a nie odpisów zapewnia bezpieczeństwo transakcji, Zresztą podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w cytowanym orzeczeniu. Ustawę prawo o notariacie przeczytałem i nigdzie nie jest napisane, że do transakcji mającej za przedmiot nieruchomość, wymagane jest przedłożenie odpisu z księgi wieczystej. Tak więc pytanie do Pani Anety pozostaje nadal otwarte:) Co do wynagrodzenia notariuszy nie ma co komentować - należy im się wynagrodzenie jak chłopu ziemia. Jako przedstawiciel profesji radcowskiej mam natomiast problem z pojęciem jak można pogodzić wodę z ogniem tzn: zabezpieczyć interesy obu stron umowy w przypadku, gdy ich interesy są całkowicie rozbieżne poza chęcią sprzedania i kupienia. Żeby daleko nie szukać deweloper kontra konsument. Co innego mediacja, tylko czy notariusze mają w zakresie swoich ustawowych obowiązków prowadzenie mediacji albo alternatywnych metod rozwiązywania sporów? Jakimś rozwiązaniem tego węzła gordyjskiego byłoby zrezygnowanie z obecnej roli notariusza. Pogląd może dosyć kontrowersyjny, od razu uspokajam nie zamierzam go forsować w Sejmie, polega na ograniczeniu roli notariusza do poświadczenia podpisów stron i pobrania należnych podatków, a o treść umowy niech zadbają pełnomocnicy stron. A pełnomocnik strony kupującej niech zadba szczególnie o to żeby umowa mogła być podstawą ujawnienia w księdze wieczystej prawa jego mocodawcy. Wszelkie wpisy, w tym krytyczne, są mile widziane na tym blogu pod warunkiem że odnoszą się do merytorycznych poglądów wyrażonych we wpisie. Nie bójmy się cytować odpowiednich przepisów, powoływać orzecznictwa i poglądów doktryny, aby w ten sposób obronić swoje stanowisko. Pozdrawiam
Aneta
03.12.2012 13:50
Widać, że poglądy ugruntowane i argumenty raczej kontra notariuszom. Może by tak poczytać prawo o notariacie i zorientować się w pozycji notariusza? Z tej ustawy wyciągnie wnioski co do potrzeby dbałości o jakość i skuteczność umowy, BEZ WZGLĘDU NA TO, KTO PŁACI. A może notariusz powinien pracować za darmo, żeby przypadkiem nikt nie posądził go o brak bezstronności? Co do argumentu, że praktyka wyprzedza ustawodawcę :)))))) to pozostawiam bez komentarza. Powodzenia w praktyce sadowej.
Piotr Furtak
01.12.2012 14:23
Jeszcze co do zmiany ustawy, praktyka wyprzedza w tym zakresie ustawodawcę. Co raz więcej sądów honoruje wydruki ksiąg wieczystych elektronicznych w sprawach, w których przedmiotem postępowania są nieruchomości. Pewnie sobie sami weryfikują w internecie. Da się.. ? :)
Piotr Furtak
01.12.2012 13:50
Do Aneta (jak sądzę po mejlu Pani rejent z Warszawy) A jaki przepis obowiązującego prawa stanowi, że notariuszowi trzeba okazać odpis z księgi wieczystej do transakcji obrotu nieruchomością? Co więcej; jaki przepis obowiązującego prawa stanowi że odpis taki musi przynieś klient i odpis musi być aktualny? Tu wyjaśnienie przez odpis "aktualny" niektórzy notariusze rozumieją nie starszy niż 1 miesiąc (sic!), wystarczy zobaczyć ich strony internetowe. Praktyka żądania od strony odpisu z ksiąg wieczystych wynika z wygody, żeby nie powiedzieć bardziej dosadnie ;) Owszem rolą notariusza jest dbanie o to aby transakcja przebiegła zgodnie z obowiązującymi przepisami i interesy kupującego i sprzedającego były zabezpieczone (swoją drogą co tam konflikt interesów i fakt że wynagrodzenie bierze się tylko od jednej strony transakcji, ale to już na inny wpis). W przypadku księgi wieczystej prowadzonej w tradycyjnej formie (papierowej) notariusz powinien udać się do sądu przed podpisaniem umowy (sporządzeniem aktu notarialnego) najlepiej tego samego dnia, aby sprawdzić, czy z księgą jest wszystko ok. W przypadku księgi elektronicznej, jeśli nie ma w niej żadnych wzmianek wystarczy sprawdzić w Internecie w CIKW (Centralnej Informacji Ksiąg Wieczystych). Tak też wielu notariuszy robi. I jeszcze jeden argument nie wskazany w blogu. Jeśli tak ciężko jest się rozstać z przyzwyczajeniem wpisywania w akcie notarialnym "iż zgodnie z odpisem księgi wieczystej... sporządzonym ... itd" co stoi na przeszkodzie żeby poświadczyć w akcie notarialnym, iż zgodnie z treścią elektronicznej księgi wieczystej sprawdzonej przez notariusza z imienia i nazwiska" skoro notariusze mogą poświadczyć treść strony internetowej, którą na własne oczy zobaczyli z wydrukiem tejże strony (jeden z dowodów w sprawach o np: zniesławienie w internecie). Nie trzeba zmieniać ustawy wystarczy zmienić mentalność. Pozdrawiam
Aneta
30.11.2012 14:36
Nie masz racji kolego odnośnie odpisów z ksiąg wieczystych. Notariusz sporządza akt notarialny na podstawie dokumentów urzędowych, a takiego waloru nie ma wydruk z CIKW. Proszę zwrócić uwagę na to, że wydruk z CIKRS stanowi dokument urzędowy i wynika to wprost z ustawy o krs, więc nie ma problemu, żeby go wykorzystać w umowie. Potrzeba zmiany ustawy, wtedy ok, tym lepiej dla ludzi i notariusza.

Dodaj komentarz

Imię i nazwisko:
Adres e-mail (nie będzie on widoczny):
Pozostało: 1000 znaków

Adres

Kancelaria Radcy Prawnego Piotr Furtak
ul. Szlak 65 lok. 512
31-153 Kraków
wizytówka google Google +
kr

Godziny otwarcia

zegar
Przyjęcia stron wtorek
i czwartek
od 15 - po
wcześniejszym umówieniu.
kr

Kontakt z nami

telefon881 20 30 90
wiadomośćbiuro@kancelariafurtak.pl