Zmiana numeru lokalu

28.02.2013 15:43
Zmiana numeru lokalu
 
   - Panie Piotrze klient chce zmienić numer lokalu, jak to zrobić?
   - Dlaczego? - zapytałem zaskoczony - Co jest nie tak z jego numerem ?
   - Mieszka pod 13-tką. Chciałby sprzedać lokal, tyle że kupujący jest przesądny i pod takim numerem nie chce mieszkać … ”
 
No cóż, pytanie bynajmniej nie jest z gatunku hipotetycznych. Zmiana numerków na drzwiach sprawy nie załatwi, gdyż kupujący zorientuje się na etapie odczytywania aktu notarialnego sprzedaży, że numer pozostał nadal pechowy.
 
Obowiązujące prawo, takich spraw jak zasady nadawania numeracji poszczególnym lokalom w budynku wielorodzinnym nie reguluje. Przynajmniej nie robi tego wprost. Oznaczenie lokalu numerem wprowadzone jest wyłącznie w celach porządkowych, a choć nadane tylko raz, funkcjonuje w wielu różnych rejestrach, począwszy od ewidencji gruntów do spisu wyborców kończąc.
 
Numer lokalu to porządkowe oznaczenie jakiejś nieruchomości (wyjątek stanowią lokale niewyodrębnione prawnie). Ale czy właściciel może sobie dowolnie zmieniać numer lokalu w zależności od nastroju czy chęci zrobienia psikusa listonoszowi? Raczej nie.
 
Ustawa z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali przewiduje, że nieruchomością wspólną (kamienicą, blokiem, budynkiem wielorodzinnym z liczbą mieszkań 8 i więcej) administruje zarząd. Zgodnie z art. 22 przywołanej ustawy, czynności zwykłego zarządu podejmuje zarząd samodzielnie. Czy zmiana numeru lokalu, jest czynnością w granicach zwykłego zarządu? Ustawa o własności lokali podpowiada, co rozumie przez czynności przekraczające zwykły zarząd, a więc takie które wymagają uchwały właścicieli lokali.
3. Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności:
1) ustalenie wynagrodzenia zarządu lub zarządcy nieruchomości wspólnej,
2) przyjęcie rocznego planu gospodarczego,
3) ustalenie wysokości opłat na pokrycie kosztów zarządu,
4) zmiana przeznaczenia części nieruchomości wspólnej,
5) udzielenie zgody na nadbudowę lub przebudowę nieruchomości wspólnej, na ustanowienie odrębnej własności lokalu powstałego w następstwie nadbudowy lub przebudowy i rozporządzenie tym lokalem oraz na zmianę wysokości udziałów w następstwie powstania odrębnej własności lokalu nadbudowanego lub przebudowanego,
5a) udzielenie zgody na zmianę wysokości udziałów we współwłasności nieruchomości wspólnej,
6) dokonanie podziału nieruchomości wspólnej,
6a) nabycie nieruchomości,
7) wytoczenie powództwa, o którym mowa w art. 16,
8) ustalenie, w wypadkach nieuregulowanych przepisami, części kosztów związanych z eksploatacją urządzeń lub części budynku służących zarówno do użytku poszczególnych właścicieli lokali, jak i do wspólnego użytku właścicieli co najmniej dwóch lokali, które zaliczane będą do kosztów zarządu nieruchomością wspólną,
9) udzielenie zgody na podział nieruchomości gruntowej zabudowanej więcej niż jednym budynkiem mieszkalnym i związane z tym zmiany udziałów w nieruchomości wspólnej oraz ustalenie wysokości udziałów w nowo powstałych, odrębnych nieruchomościach wspólnych,
10) określenie zakresu i sposobu prowadzenia przez zarząd lub zarządcę, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, ewidencji pozaksięgowej kosztów zarządu nieruchomością wspólną, zaliczek uiszczanych na pokrycie tych kosztów, a także rozliczeń z innych tytułów na rzecz nieruchomości wspólnej.
 
Żaden z powyższych paragrafów nie pasuje do zmiany numeracji lokali. Dlatego moim zdaniem należy odrzucić pogląd, że do takiej czynności wymagana jest uchwała wspólnoty lokatorów. Sam zarząd nie może oczywiście nadać numeru, który już jest „zajęty”, ale może nadać numer odpowiadający kolejnej liczbie naturalnej. Dodanie literki np.: A nie załatwia sprawy, ponieważ numer (13A) nadal jest pechowy, żeby nie powiedzieć trefny. Tu przepraszam wszystkich mieszkających pod takim numerem, samo osobiście nie uważam 13-tki za pechową, ale rozumiem, że ktoś takie obawy może mieć.
 
Czy samo pisemne oświadczenie członków zarządu załatwia sprawę. Czytelnik zapewne domyśla się, że w Polsce każde pismo „urzędowe” należy gdzieś przedłożyć. I tak też jest w niniejszej sprawie. Najpierw w ewidencji gruntów i budynków, a następnie mając wypis z ewidencji w sądzie wieczystoksiegowym, tak aby sąd ujawnił w dziale I-O (O od oznaczenie) zmianę numeru porządkowego lokalu.
 
Na zakończenie życzliwa rada, zmieniajcie Państwo numery lokalu jak już jesteście naprawdę pewni, że go sprzedacie. W przeciwnym razie czeka was wymiana dowodu osobistego, prawa jazdy, karty pojazdu…. danych w banku… zgłoszenia aktualizacyjnego w Urzędzie Skarbowym… zmian w CEIDG…. i tak można by wymieniać bez końca ;)
 

Komentarze

Piotr Furtak
17.02.2015 20:20
Na podstawie prawniczej intuicji oraz braku stanowiska doktryny czy orzecznictwa, które nakazywałoby zachowanie formy uchwały wspólnot. Przynamniej ja z takim poglądem nie spotkałem się . Dlaczego Pani zdaniem to nie wystarczy? Czy zmiana numeru lokalu oddziałuje na prawo własności pozostałych członków wspólnoty? Czy może uszczupla ich prawa? Nakłada na nich dodatkowe obowiązki? Może wiąże się z kosztami wykonania na zlecenie wspólnoty analiz, opinii, opracowań czy też operatów?
Julianna Brymerska
17.02.2015 18:09
"Moim zdaniem" trochę nie wystarczy? tym bardziej, ze wymieniony katalog nie ma charakteru taksatywnego. Na jakiej podstawie uwaza Pan, iż czynnośc ta nie przekracza zwykłego zarządu?

Dodaj komentarz

Imię i nazwisko:
Adres e-mail (nie będzie on widoczny):
Pozostało: 1000 znaków

Adres

Kancelaria Radcy Prawnego Piotr Furtak
ul. Szlak 65 lok. 512
31-153 Kraków
wizytówka google Google +
kr

Godziny otwarcia

zegar
Przyjęcia stron wtorek
i czwartek
od 15 - po
wcześniejszym umówieniu.
kr

Kontakt z nami

telefon881 20 30 90
wiadomośćbiuro@kancelariafurtak.pl