Ile czasu zajmuję załatwienie sprawy spadkowej i czy prawnik jest do tego potrzebny

27.01.2013 20:25
Ile czasu zajmuję załatwienie sprawy spadkowej i czy prawnik jest do tego potrzebny
 
Niniejszy wpis z cyklu „Za co płacimy prawnikom” i czy aby na pewno ich usługi są nam potrzebne jest całkowicie subiektywny. Większość ludzi uważa, że korzystanie z usług zawodowego prawnika jest albo za drogie albo niepotrzebne. Czy faktycznie pomoc zawodowego prawnika jest zbędna? Z jednej strony Polacy prawie na wszystkim się znają, począwszy od piłki nożnej poprzez prawo i medycynę (no może za wyjątkiem stomatologii), na badaniu przyczyn katastrof lotniczych kończąc. Z tym dogmatem wszechwiedzy przeciętnego Kowalskiego w duecie z wujkiem Googlem trudno polemizować, ale czy Polacy mają czas na to żeby się tymi sprawami sami zajmować.
 
Spróbujmy to przeanalizować na przykładzie prostej sprawy spadkowej.
Sprawa spadkowa po właścicielu nieruchomości, jedna z tysięcy jakie są przeprowadzane każdego roku. Spadkobierców jest dwóch. Wszyscy, spadkodawca i spadkobiercy mieszkają  lub mieszkali na terenie Krakowa. Brak sporu co do tego kto dziedziczy. Brak testamentu, dziedziczenie ustawowe, przyjęcie spadku wprost, dlatego prosta, Tu wyjaśnienie nie każda sprawa spadkowa jest prosta tak jak podana w przykładzie. Naszym celem jest zmiana wpisu w księdze wieczystej, tak żeby zostali ujawnieniu spadkobiercy, a przy okazji nie zapłacili podatku od odziedziczonej schedy.

W podanym przykładzie całkowicie subiektywnie obliczam czas każdej z czynności (roboczogodziny), licząc ją w godzinach zegarowych oraz wskazuję skalę trudności przygotowania lub wypełnienia wniosku/formularza czy też pisma sądowego. Tu przyjmuję również całkowicie subiektywną skalę trudności: łatwe, średnio skomplikowane, skomplikowane, z punktu  widzenia osoby nie wprawionej w wypełnianiu pism i formularzy urzędowych. Oczywiście możesz Czytelniku uważać, że dana czynność zajmie Ci więcej lub mniej czasu. Jak już wspomniałem, samo zestawienie jest całkowicie subiektywne.
 
Spadek można przeprowadzić na dwa sposoby: sądownie lub notarialnie. Czynności które trzeba podjąć w obu przypadkach są podobne.
 
  1. Przygotowanie wniosku o stwierdzenie nabycia spadku do sądu – 30 min (łatwe, szablony są na stronach sądów).
  2. Jeśli spadkobiercy nie mają odpisów skróconych z USC, złożyć wniosek  można przez Internet ale odebrać trzeba osobiście, wizyta w urzędzie – 30 min. (obsługa ePuapu jest średnio skomplikowana, szczególnie jeśli robisz to pierwszy raz).
  3. Rozprawa sądowa lub wizyta u rejenta: 30 min. – 1 godziny czasu (zakładamy, że nie ma opóźnień wokandy).
  4. Wniosek o prawomocny odpis postanowienia spadkowego - 30 min. (przy założeniu odbioru osobistego w sądzie, w dużych sądach czekanie aż pocztą wyślą czasem zajmuję miesiąc czasu), przygotowanie wniosku b. łatwe.
  5. Przygotowanie formularzy do Urzędu Skarbowego, aby skorzystać ze zwolnienia od podatku od spadku – 30 min. na każdy formularz, spadkobierców jest dwóch czyli 1 godzina, trudność: średnio skomplikowane, nie dotyczy księgowych dla nich łatwe ;)
  6. Złożyć formularze w Urzędzie Skarbowym – 30 min. (można wysłać pocztą, ale wtedy trzeba załączyć do formularza oryginał postanowienia spadkowego, tego nie robimy bo odpis będzie nam potrzebny do złożenia w księgach wieczystych, w US pokazujemy oryginał do wglądu a do wniosku załączamy ksero).
  7. Przygotowanie wniosku do ksiąg wieczystych – 30 min. (średnio skomplikowane, pouczenie w formularzu nie mówi całej prawdy np. o konieczności podania imion rodziców jak wpisuje się numeru PESEL).
  8. Weryfikacja zawiadomienia o wpisie i/lub treści księgi wieczystej, czy wszystko jest ok. Czasem zdarzają się pomyłki w pisowni nazwiska – ewentualny wniosek o sprostowanie błędów – 30 min. (trudność: jeśli czyta się regularnie mój Blog łatwe, jeśli nie skomplikowane ;) )
 
Podsumowanie:
Z moich rachunków wychodzi 3,5 godziny do 5 godzin, tyle czasu musisz poświęcić na przeprowadzenie tej sprawy, przy założeniu że wiesz co robić i jak to robić. 3,5 do 5 godzin, które trzeba wygospodarować podczas dnia w godzinach od 7:30 do 15:30 (w takich godzinach pracują sądy i urzędy, Ty prawdopodobnie też). 3,5 do 5 godzin, które będziesz musiał wygospodarować na przestrzeni ok. 3 miesięcy. Całej sprawy nie przeprowadzisz w jeden dzień, za jednym razem. Cztery rodzaje dokumentów, wymagających przygotowania z tego dwa na formularzach (wypełnienie ich nie jest wcale takie proste jak się to robi pierwszy raz, łatwo o pomyłkę). Oczywiście jeśli nie wiesz jak wypełnić możesz taką wiedzę pozyskać z Internetu, ale zajmie Ci cztery razy więcej czasu, a i tak nie możesz wykluczyć ryzyka, że np.: sąd wieczystoksięgowy wezwie Cię do uzupełnienia braków formalnych pisma, co będzie generować dodatkowe koszty i niepotrzebną stratę czasu.
 
Tak więc sam oceń, czy masz tyle czasu (a pamiętaj, że czas to pieniądz), żeby się samemu uganiać z tą sprawą, nie wiedząc czy robisz dobrze, a przecież to jest jedna z najprostszych spraw, jakie mogą być. Nie mówimy tu przecież o sprawie o unieważnienie testamentu, czy nabyciu spadku po pradziadku, dziadku i ojcu gdzie zastosowanie mogą znaleźć przepisy Kodeksu Napoleona lub austriackiej ustawy ABGB.
 

 

Dodaj komentarz

Imię i nazwisko:
Adres e-mail (nie będzie on widoczny):
Pozostało: 1000 znaków

Adres

Kancelaria Radcy Prawnego Piotr Furtak
ul. Szlak 65 lok. 512
31-153 Kraków
wizytówka google Google +
kr

Godziny otwarcia

zegar
Przyjęcia stron wtorek
i czwartek
od 15 - po
wcześniejszym umówieniu.
kr

Kontakt z nami

telefon881 20 30 90
wiadomośćbiuro@kancelariafurtak.pl